• Czwartek, 20 czerwca 2019r.

Największe wyzwania pracy w domu

Samokontrola pracy w domu

Choć ludzie młodzi, którzy wypowiadają się na temat home office, uważają domowe biuro przede wszystkim za wymarzoną formułę pracy, należy pamiętać o tym, że mówiąc o nim powinniśmy liczyć się także z pewnymi wyzwaniami.

Okiełznanie czasu

Tym, z którym możemy mieć do czynienia najczęściej jest samo okiełznanie czasu, domowe biuro może nam bowiem uświadomić, że wcale nie mają racji wszystkie te osoby, które zawsze i na wszystko mają jeszcze czas. Tu nie ma miejsca na obowiązki pozostawiane na ostatnią chwilę, takie podejście sprawia bowiem, że bardzo szybko może okazać się, że jest ich zdecydowanie zbyt wiele. To właśnie złapanie odpowiedniego tempa pracy przesądza więc w dużej mierze o sukcesie pracy zdalnej.

Stawianie bariery pomiędzy czasem na pracę i na prywatne sprawy

Nie można też ukrywać, że pracując zdalnie trudno jest wyznaczyć czas pracy i czas niezbędny na spełnianie innych obowiązków. Jest to tym trudniejsze, im większe są oczekiwania kierowane pod naszym adresem przez domowników. Tym ostatnim często trudno jest wytłumaczyć, że pracując zdalnie wcale nie mamy czasu na robienie zakupów, odprowadzanie dziecka do przedszkola oraz na spotkania ze znajomymi. Jeśli pozwolimy sobie na zacieranie się granicy pomiędzy pracą i zżyciem prywatnym, może się okazać, że w tej ostatniej będziemy spędzać całe dnie, a i tak nie będziemy zadowoleni z efektu końcowego.

Walka z tęsknotą za współpracownikami

Innym problemem, który doskwiera pracownikom zdalnym bez względu na ich wiek, jest tęsknota odczuwana za współpracownikami. Oczywiście, w pierwszej chwili praca zdalna wywołuje przede wszystkim euforię, jest bowiem przyjemną alternatywą dla spędzania ośmiu godzin dziennie w biurze. Z czasem jednak okazuje się, że codzienny kontakt z innymi pracownikami znaczył dla nas znacznie więcej niż skłonni bylibyśmy przypuszczać. Praca zdalna jest trudna, gdy brakuje choćby wspólnej przerwy spędzonej przy automacie z kawą.

Wykonywanie pracy w domu

Opanowanie niepokoju wynikającego z niewiedzy

Nie można też spodziewać się, że łatwo uda nam się opanować ten niepokój, którego źródłem jest niewiedza. Istnieją przecież informacje, do których mieliśmy do tej pory dostęp właśnie dlatego, że znajdowaliśmy się w firmie. Poza nią naturalne jest to, że przestajemy nadążać za bieżącymi wydarzeniami. Musimy też liczyć się z tym, że nasz wpływ na nie będzie się stawał coraz mniejszy.

Walka z lenistwem i „rozpraszaczami”

Innym wyzwaniem mogą okazać się rozpraszacze oraz lenistwo, na które w biurze nie ma miejsca aż na taką skalę. Pracując w domu wcale nie wszyscy stają się bardziej efektywni i staranniejsi. Przeciwnie, może okazać się, że wiele osób jest rozpraszanych przez bodźce, które w biurze łatwo było ignorować. Takim bodźcem może być choćby telefon od znajomych oraz możliwość leżakowania w ogródku. Nie mamy nad sobą szefa, który pogrozi nam palcem, może się więc okazać, że łatwo będzie nam popaść w pułapkę własnego lenistwa. Jego konsekwencje to często zawalone terminy i kolejne kłamstwa, trudno więc liczyć na to, że taki stan rzeczy będzie dla nas korzystny.

Poczucie niedosytu

Ostatnim problemem, z istnienia którego dobrze jest zdawać sobie sprawę, jest poczucie niedosytu. Praca w domu wzmaga poczucie, że czegoś nam brakuje i trudno się z nim uporać nawet, jeśli trudno nam zdefiniować źródło naszych potrzeb.

Share :

Może Cię zainteresować

Praca z domu

Praca zdalna jest wybierana przez coraz szersze grono ludzi. Możliwa jest dzięki dostępowi do Internetu. W wielu...